Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Artykuły - Kraj / Te wakacje!               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
..:: Podobne Tematy
Te wakacje! 

13-08-2003

  Autor: Aleksander Wojtala

I w końcu doczekaliśmy! Żadnych afer, skandalów i łajdactw. Od momentu, gdy tylko nasi parlamentarzyści pojechali na wakacje jak Pan Poseł Rokita powiedział “Gdzie Bóg da” polska scena polityczna ucichła. W telewizji, prasie czy radiu od momentu rozpoczęcia “zasłużonego” urlopu przez naszych polityków nie padają praktycznie żadne oskarżenia a jeśli nawet to jest ich znacznie mniej. Szkoda jednak tylko, że taki stan rzeczy będzie trwał krótki czas. Ilu z nas Polaków ma dość już matactw, korupcji, nieudolności. Wydaje się, iż najlepszym sposobem podtrzymania tego chwilowego acz dość przyjemnego stanu jest reorganizacja czasu wakacji. Może gdyby nasi Parlamentarzyści rozpoczęli działać w systemie miesiąc pracy jedenaście miesięcy wakacji to ich działania nabrałyby większej racjonalności. Wszyscy musimy się nad tym głęboko zastanowić. Nasi parlamentarzyści są zbyt obciążani swoją pracą szczególnie, że nie zajmują się tylko działalnością w sejmie.

 

 

Choć tak naprawdę nie znamy dokładnych przyczyn przemęczenia polityków i możemy je tylko sobie wyobrażać to zdecydowanie widzimy jego objawy. Wystarczy wspomnieć o ustawie dotyczącej ustroju ziemnego w Polsce. Tylko zmęczony człowiek potrafi wymyślić takie absurdy. Dzięki nowemu prawu znaczna część Polaków została pozbawiona możliwości kupienia ziemi. Na szczęście w Polsce nie ma ustaw nienowelizowanych, więc należy oczekiwać, iż i ta w niedalekiej przyszłości się zmieni. Objawy przemęczenia były też widoczne podczas prac nad ustawą o rtv. Wypadnięcie z treści 36 artykułu słów “lub czasopisma” inaczej nie możemy wytłumaczyć. Opierając się na zeznaniach Janiny Sokołowskiej przed komisją śledczą można domniemać, iż wszystko wydarzyło się, około 16 czyli już po kilku godzinach pracy a więc zmęczenie organizmów było w tym okresie już znaczne.

Oceniając prace naszych przedstawicieli musimy wziąć pod uwagę wiele okoliczności łagodzących. Niski poziom ustawianego przez naszych posłów prawa nie jest wynikiem ich nieudolności i braku kompetencji, ale po prostu przemęczenia i wielkiego stresu. Musimy być wyrozumiali dla nich i nie wymagać zbyt wiele a najlepiej niczego.

Pamiętajmy, iż Posłowie RP to ludzie, którzy “poświęcają” się dla naszego dobra. Mając na sercu miliony Polaków są nawet gotowi całkowicie oddać się pracy na ich rzecz. Heroizm Pana Jagiellińskiego, Długosza, Państwa Łyżwińskich, Pani Hojarskiej i wielu innych (dziesiątki proszę państwa! dziesiątki bohaterów!) dochodzi do tego stopnia, iż wolą oni zrezygnować z życia prywatnego i udać się w odosobnienie, aby stamtąd możliwie najlepiej realizować mandat poselski!

Obserwując “światek polityczny” nachodzi mnie niezwykła refleksja. Otóż szkoda, iż mandat poselski jest ważny tylko przez 4 lata i Polacy już wkrótce stracą tą najbardziej uczynną “elitę polityczną”. Przynajmniej mam taką nadzieję – wierzę w rozsądek rodaków i to, iż nie będą oni chcieli dawać nikomu drugiej szansy....

Autor: Paweł Preś



 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl