 |
..:: Podobne Tematy |
 |
|
| 19-02-2007 |
|
|
| 26-04-2006 |
|
|
| 25-03-2006 |
|
|
| 25-03-2006 |
|
|
| 24-03-2006 |
|
|
| 20-03-2006 |
|
|
| 04-11-2011 |
|
|
+ zobacz więcej
|
 |
Aleksander Milinkiewicz , kandydat zjednoczonej opozycji na prezydenta Białorusi, uważa, że kończąca się kampania przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi w tym kraju pokazuje, iż coraz więcej ludzi już nie boi się wyrażać swoje poglądy i wierzy, że są szanse na zmiany.
Władza bardzo się boi, już nie chce nawet robić złudzeń, że wybory będą prawdziwe - powiedział w wywiadzie udzielonym Radiu Białystok, komentując w ten sposób zatrzymania i areszty wielu członków jego sztabów wyborczych.
Podkreślił, że "społeczeństwo tęskni za prawdą" i w tym m.in. Milinkiewicz widzi powody wysokiej frekwencji na jego spotkaniach wyborczych. A ja wykorzystuję tylko prawdziwe rzeczy i ludzie mnie wspierają, dlatego że od dawna tego nie słyszeli ani w telewizji, ani w radiu, ani w gazetach - dodał opozycyjny kandydat na prezydenta.
Jak powiedział, ogromnym wsparciem dla niego są akcje poparcia organizowane w Polsce, takie jak trwająca od wtorku w województwie podlaskim, zwłaszcza na przejściach granicznych z Białorusią, akcja rozdawania jego ulotek wyborczych.
To ogromne wsparcie przede wszystkim moralne, informacyjne, że po stronie polskiej obywatelom Białorusi i nie tylko były rozpowszechniane tak ważne informacje. Wiem, że po naszej stronie i pogranicznicy i celnicy także prosili, by te ulotki im pokazano - dodał Milinkiewicz.
|