Dzisiejsza Rzeczpospolita pisze, że największa polska inwestycja kolejowa, modernizacja magistrali Warszawa – Łódź, jest zagrożona, ponieważ nikt nie chce wnieść polskiego wkładu w przedsięwzięcie.
Na wartą 914 milionów złotych inwestycję 680 milionów wyłożyła Unia Europejska. Rząd nie wie jednak, skąd wziąć pozostałe 235 milionów. W rachubę wchodzi promesa ministerstwa finansów, pożyczka z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, lub sięgniecie do rezerwy budżetowej.
Jeśli rząd nie znajdzie brakujących pieniędzy, grozi nam utrata unijnych funduszy, a inwestycja nie zostanie zrealizowana.