Prezydent Lech Kaczyński powiedział w Sygnałach Dnia, że nie zgadza się na przeprowadzenie wyborów parlamentarnych jesienią oraz na zmianę ordynacji z proporcjonalnej na większościową.
Kaczyński uznał postulat Platformy Obywatelskiej przeprowadzenia wyborów jesienią za bezzasadny, ponieważ do tego czasu rząd będzie przedmiotem „furiackiego ataku - kłamstw, kłamstw, kłamstw”. Według prezydenta w sytuacji, gdy nie można przeprowadzić wyborów w maju, pozostaje możliwość zawiązania koalicji rządowej z Samoobroną. Kaczyński taką koalicję uznaje za „małżeństwo nie obdarzone wielką miłością”.
Prezydent przypomniał, że był zwolennikiem koalicji POPiSu, ale w jego opinii nie doszło do niej, ponieważ PO zażądała dla siebie większości władzy. Po powstaniu paktu stabilizacyjnego poparł ideę rządu mniejszościowego, ale obecnie uważa, że gabinet powinien mieć stabilną większość.
Wypowiadając się na temat ordynacji większościowej, prezydent powiedział, że jest ona dobrym sposobem wyłaniania władzy, ale „nie ma nic wspólnego z demokracją”. Dodał, ze jeśli PO i PiS wynegocjuje między sobą porozumienie o ordynacji mieszanej, poprze je, chociaż nie uznaje tego za dobry pomysł.