Sejm przyjał nowa ustawę o Instytucie Pamieci Narodowej i znowelizowaną ustawę lustracyjną. Za głosowało 372 posłów , 44 było przeciw.
Ustawa znacznie poszerza zakres lustrowanych osób, znosi kategorie pokrzywdzonych i kłamstwa lustracyjnego upoważnia też IPN do wydawania zaswiadczeń o osobach zarejestrowanych w archiwach komunistycznych slużb specjalnych.
Od tej decyzji można będzie odwołac się do specjalnych sądów. Według nowego prawa, IPN ma stworzyć i upublicznić katalog funkcjonariuszy i osobowych żródel informacji komunistycznych służb specjalnych w tym agentów tych służb.
Dostęp do archiwów IPN uzyskają wszyscy tam zarejestrowani, do tej pory dotyczyło to jedynie pokrzywdzonych- to wynik uwzglednianie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
Nowa ustawa lustracyjna poszerza lustracje o samorzadowców, władze spólek skarbu panstwa, naukowców, wykładowców, dyrektorów szkół, dziennikarzy. IPN pisałby im w zaswiadczeniu, w jakim charakterze dana osoba została zarejestrowana w tych archiwach, osoba zainteresowana, jeśli nie zgadza się z tym mogłaby się odwolać do sadu lustracyjnego. Maja one zostać utworzone przy sadach okregowych w tych miastach, gdzie siedzby ma IPN.
Posłowie zdecydowali też, że treść zaświadczenia z IPN o tym, iż ktoś błl agentem, mogla być podstawą do rozwiazania umowy o pracę lub odwołania z funkcji. Przegłosowano też objęcie lustracją calego korpusu slużby cywilnej.
Sejm przyjał też poprawkę, by w ciagu trzech miesięcy od wejścia ustawy w życie IPN opublikował spis funkcjonariuszy tajnych służb PRL oraz osób traktowanych przez nie jako "osobowe zródła informacji". Odrzucono natomiast poprawkę przewdującą publikację danych osób sprawujacych kierownicze funkcje w PZPR i Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym.