Marszałkowie rozmawiają w Budapeszcie o uspokojeniu sytuacji z opozycją i stroną rządową

24-10-2006

Autor: Anna Maria Sierpińska

Polska jest zainteresowana stabilizacją polityczną na Węgrzech - podkreślali zgodnie marszałkowie Sejmu i Senatu podczas obchodów 50-tej rocznicy Węgierskiego Października w Budapeszcie. Marek Jurek i Bogdan Borusewicz rozmawiali z przewodniczącą Zgromadzenia Narodowego Katalin Szili. Po południu spotkają się z przedstawicielami opozycji.

Marek Jurek powiedział, że Polska jest zainteresowana, by Węgry przełamały kryzys i rozwijały się w zgodzie z wartościami Węgierskiego Października 1956 roku. Bogdan Borusewicz podkreślił, że w obecnej sytuacji konieczne są rozmowy władzy z protestującymi. Według niego, rozmowy na ulicach przy użyciu policji dadzą niewiele - tym bardziej, że demonstracje trwają już od ponad miesiąca. Również szefowa węgierskiego

Zgromadzenia Narodowego Katalin Szili powiedziała polskim dziennikarzom, że chciałaby, aby konflikt przeniósł się z ulicy do węgierskiego parlamentu. Natomiast deputowana opozycyjnego Fideszu Maria Wittner, którą marszałkowie spotkali podczas zwiedzania parlamentu podkreśliła, że jedynym sposobem na rozwiązanie konfliktu jest dymisja premiera i rządu.

Marek Jurek i Bogdan Borusewicz będą jeszcze dziś rozmawiać z liderami Fideszu. Wcześniej, przed spotkaniami w parlamencie obaj marszałkowie rozmawiali z prezydentem Węgier Laszlo Solyomem.

Węgrzy wyszli na ulicę po ujawnieniu przez media treści wystąpienia premiera Ferenca Gyurgsany'ego, w którym przyznaje on, iż naród nie był informowany o rzeczywistym stanie gospodarki. W zamieszkach, które wybuchły wczoraj podczas obchodów 50-tej rocznicy Powstania Węgierskiego rannych zostało około 130 osób.


Copyright by © 2006 by e-polityka.pl - Pierwszy Polski Serwis Polityczny. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.