Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Wywiady / KE optymistycznie o rozwoju polskiej gospodarki               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
..:: Podobne Tematy
30-01-2007

 

23-11-2006

  Rosja nie zniesie embarga

16-11-2006

 

16-11-2006

 

14-11-2006

 

14-11-2006

  Rosja-Polska-gaz-UE

27-10-2006

  Sejm-Polska-Wlk.Brytania: podatki

+ zobacz więcej

KE optymistycznie o rozwoju polskiej gospodarki 

06-11-2006

  Autor: j. uchto
Jak wynika z opublikowanych w poniedziałek jesiennych prognoz gospodarczych Komisji Europejskiej, w Polsce dostrzegalny jest rozwój gospodarki, ale także jak podkreśla Komisja istnieje ryzyko negatywnego wpływu zawirowań politycznych na wzrost gospodarczy i stabilność finansów publicznych.

 

 

KE szacuje, że dzięki rosnącemu popytowi wewnętrznemu polski produkt krajowy brutto (PKB) wzrośnie w tym roku o 5,2 proc. Oznacza to wzrost o 0,2 pkt. proc. w porównaniu z przewidywaniami Komisji z września, które z kolei rewidowały w górę o 0,5 pkt. proc. wiosenne prognozy. Na rok 2007 KE przewiduje wzrost PKB w wysokości 4,7 proc., zaś na rok 2008 - 4,8 proc.

Na ten okres KE przewiduje "boom inwestycyjny", zasilany dodatkowo funduszami unijnymi, jak i wzrost konsumpcji, który ma być efektem poprawy sytuacji na rynku pracy i szybszego wzrostu płac realnych.

Jednocześnie Komisja zauważa lekki spadek tempa wzrostu konsumpcji pod koniec drugiego kwartału tego roku, przypisując to utracie zaufania Polaków do rozwoju gospodarki "z powodu zawirowań politycznych związanych z dymisją rządu (premiera Kazimierza) Marcinkiewicza".

Na najbliższe lata KE przewiduje - "mimo obecnej politycznej niestabilności" - wzrost inwestycji o ponad 10 proc. rocznie. Nie wyklucza jednak, że niektóre firmy nie nadążą z zaspokojeniem popytu, zanim nowe inwestycje pozwolą im na zwiększenie produkcji.
KE przewiduje, że inflacja w Polsce wyniesie w tym roku 1,4 proc., czyli będzie wyższa o 0,1 pkt. proc. w porównaniu z przewidywaniami z września, które z kolei rewidowały w górę o 0,3 pkt. proc. wiosenne prognozy inflacyjne. Na rok 2007 KE przewiduje w Polsce inflację w wysokości 2,5 proc., zaś na rok 2008 - 2,8 proc.

Jednocześnie bezrobocie będzie spadać: według kryteriów stosowanych w statystykach unijnych (które różnią się od statystyk polskich), w tym roku stopa bezrobocia wyniesie 13,6 proc., w 2007 - 12,2 proc., zaś w 2008 - 11,6 proc. Dotychczasowy spadek Komisja Europejska tłumaczy nie tylko wzrostem zatrudnienia (ponad 5 proc. do 2008 roku), ale także emigracją siły roboczej oraz rosnącą liczbą studentów i osób odchodzących na wcześniejszą emeryturę.

Pozytywna sytuacja znajduje odbicie w finansach publicznych. KE prognozuje spadek deficytu sektora finansów publicznych z 2,5 proc. PKB w roku 2005 do 2,2 proc. w roku bieżącym. "Jednak pozostaje niepewność (...) związana z wyborami samorządowymi w listopadzie 2006 roku, które mogą doprowadzić do zwiększenia wydatków w ostatnim kwartale" - przestrzega KE.

Opierając się na rządowym projekcie budżetu zakładającym m.in. wzrost dochodów z akcyzy na paliwo i papierosy, KE prognozuje przyszłoroczny deficyt w wysokości 2 proc. PKB. Mniejsze wpływy do budżetu - podkreśla KE - spowodują przede wszystkim ulgi prorodzinne i odmrożenie progów podatkowych; KE bardzo ostrożnie szacuje wpływy z podatków bezpośrednich i pisze o większych wydatkach na publiczne inwestycje i cele socjalne.

W 2008 roku KE przewiduje deficyt w wysokości 1,8 proc. PKB. Niemniej przypomina, że od kwietnia przyszłego roku przy obliczeniach Polska będzie zobowiązana uwzględnić koszty reformy emerytalnej, co spowoduje zwiększenie deficytu o ok. 2 proc. PKB. Oznacza to, że w roku 2007 deficyt wyniesie 4,0 proc. PKB, zaś w 2008 - 3,8 PKB, przekraczając w ten sposób próg w wysokości 3 proc. ustalony w kryteriach z Maastricht.

Dług publiczny ma za to wynieść w tym roku 42,4 proc. PKB, w roku 2007 - 43,1 proc., zaś w roku 2008 - 42,7 proc.

 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl