Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Artykuły - Świat / Europa Środkowa i Wschodnia / Kronika ONZ 8/2004               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
..:: Podobne Tematy
12-12-2004

  Kronika ONZ 7/2004

01-03-2005

  Kronika ONZ 4/2005 (14)

31-10-2004

  Kronika ONZ 1/2004

24-05-2005

  Kronika ONZ 10/2005 (20)

06-03-2005

  Kronika ONZ 5/2005 (15)

28-11-2004

  Kronika ONZ 5/2004

21-11-2004

  Kronika ONZ 4/2004

+ zobacz więcej

Kronika ONZ 8/2004 

23-12-2004

  Autor: Jarosław Błaszczak

Najważniejszym w świecie NZ wydarzeniem minionego tygodnia było oddalenie przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości pozwów Serbii i Czarnogóry przeciw 10 państwom NATO, które bombardowały w 1999 terytorium ówczesnej Jugosławii. Trybunał, mimo pięcioletniego rozpatrywania sprawy, nie odniósł się jednak do kwestii merytorycznych sporu, a swoją decyzję umotywował wyłącznie względami formalnymi. 

 

 

Poniedziałek, 13 grudnia

RADA BEZPIECZEŃSTWA: Dyskusja o Iraku
Specjalny przedstawiciel sekretarza generalnego w Iraku, Aszram Qazi (Pakistan) przedstawił Radzie raport o aktualnej sytuacji w tym kraju. Jako największy problem wskazał wciąż szerzącą się w Iraku przemoc. Wezwał społeczność międzynarodową "do zwarcia szyków", w celu szybkiego przeprowadzenia politycznej i ekonomicznej odbudowy kraju. Powiedział, że choć od strony technicznej przygotowania do styczniowych wyborów idą pełną parą, niski poziom bezpieczeństwa pozostaje poważną przeszkodą na drodze do stabilności. Jednocześnie zaapelował, by w walce z zagrożeniami.używać siły militarnej tylko jako ostateczności.  Przyznał też, że ONZ, w obawie o życie swojego personelu, niechętnie operuje poza silnie strzeżoną "strefą międzynarodową" w Bagdadzie.

W imieniu państw utrzymujących Siły Wielonarodowe w Iraku (MNF) głos zabrał ambasador USA przy ONZ, John Danforth. Poprosił, by mimo ryzyka ONZ zwiększyło swoją obecność w Iraku, gdyż jest ona niezbędna dla rekonstrukcji kraju. Mówiąc o pracownikach Organizacji, zapowiedział, że wojska MNF zapewnią bezpieczeństwo tym, jak się wyraził, "dzielnym i pełnym zaangażowania ludziom".

Iracki rząd tymczasowy reprezentował Samir Sumaida'ie, ambasador Iraku przy ONZ. Zapewnił, że władze robią wszystko co mogą, by umożliwić mieszkańcom całkowicie wolne i swobodne głosowanie.

IRAK: Raport o zaginionych w Kuwejcie
Tego samego dnia, w którym o Iraku dyskutowała Rada Bezpieczeństwa, sekretarz generalny upublicznił swój raport na temat osób zagionych podczas irackiej inwazji na Kuwejt w 1990. Dotychczas nieznany był los 605 osób, przede wszystkim obywateli Kuwejtu, ale także i innych państw.

Annan poinformował o odnalezieniu 346 ciał, z których 209 zidentyfikowano jako należące do osób z listy zaginionych. Sekretarz stwierdził, że nie podlega wątpliwości, iż stali się ofiarami bestialskich egzekucji, których sprawcy powinni zostać ukarani. W tym samym raporcie znalazła się też optymistyczna informacja, że nowy rząd Iraku rozpoczął zwracanie zrabowanego z Kuwejtu mienia, przede wszystkim archiwów. W środę raport został przyjęty przez Radę Bezpieczeństwa.

KAIR: Arabscy przywódcy religijni razem przeciw AIDS
Ponad 80 przywódców religijnych ze świata arabskiego, reprezentujących zarówno wspólnoty muzułmańskie, jak i chrześcijańskie, podpisało w Kairze wspólną deklarację w związku z epidemią HIV/AIDS. Konferencja hierarchów została zorganizowana przez Ligę Państw Arabskich we współpracy z działającymi w regionie agedami ONZ, a także organizacjami pozarządowymi.

Tekst deklaracji głosi, że epidemia HIV/AIDS rodzi dla wspólnot religijnych nową odpowiedzialność i obowiązki, którymi natychmiast trzeba się zająć. Przywódcy potępili także wszelkie formy "dyskryminacji, izolacji, marginalizacji i stygmatyzacji osób żyjących z HIV/AIDS".

Wtorek,  14 grudnia

"ROPA ZA ŻYWNOŚĆ": Audytorzy nie wykryli nieprawidłowości
Nie potwierdziły się zarzuty wysuwane wobec władz ONZ przez członków amerykańskiego Kongresu, dotyczące sposobu realizacji programu "Ropa za żywność" (patrz: poprezednie wydanie Kroniki). Znana międzynarodowa firma audytorska KPMG przeprowadziła kontrolę zarządzania środkami z Funduszu Rozwoju Iraku (DFI), do którego trafiały pieniądze m.in. z eksportowanej w ramach programu ropy. Nie wykryła nieprawidłowości w tej części operacji finansowych DFI.

Zleceniodawcą Audytu był Międzynarodowy Komitet Doradczy i Monitorujący (IAMB), organ złożony z przedstawicieli władz Iraku, ONZ, państw koalicji antysaddamowskiej i innych partnerów międzynarodowych. Zadaniem IAMB jest nadzór nad właściwym wydawaniem pieniędzy z funduszu DFI.

Wątpliwości Komitetu wzbudziły natomiast pewne kwestie z okresu już po obaleniu Saddama, a przed powołaniem rządu w Bagdadzie, gdy irackimi złożami ropy zarządzały koalicyjne władze okupacyjne (CPA) pod kierownictwem Paula Bremera. Zdaniem IAMB, nadzór nad przemysłem naftowym był wtedy niewystarczający. Sami Amerykanie przyznali zresztą, że część ropy była wyszmuglowywana. Część kontraktów na obdowę infrastruktury została przyznana z pominięciem procedur przetargowych firmie Halliburton (której prezesem był bezpośrednio przed objęciem urzędu wiceprezydent USA Dick Cheney). Na domiar złego, Waszyngton odmówił Komitetowi udostępnienia pełnych wyników wewnętrznej kontroli, jaką prowadziły w CPA władze amerykańskie.

KADRY: Roed-Larsen zajmie się Libanem
Terje Roed-Larsen (Norwegia), który 15 listopada przekazał Radzie Bezpieczeństwa swoją rezygnację z funkcji koordynatora ONZ ds. bliskowschodniego procesu pokojowego (patrz: Kronika 4/2004), wciąż będzie zajmował się tematyką Bliskiego Wschodu. Sekretarz generalny mianował go we wtorek swoim specjalnym wysłannikiem ds. implementacji rezolucji RB ONZ nr 1559. Jednocześnie stanie na czele Międzynarodowej Akademii Pokoju. Jego głównym miejscem urzędowania będzie Nowy Jork. Norweg obejmie nowe stanowisko 3 stycznia.

Rezolucja 1559 została przyjęta we wrześniu tego roku na wniosek USA i Francji. Nakłada ona na wszystkie państwa trzecie obowiązek wycofania swoich wojsk z terytorium Libanu. Tak naprawdę skierowana jest do Syrii, która jako jedyna utrzymuje obecnie swoje wojska w Libanie. Celem rezolucji jest wzmocnienie suwerenności Libanu, w którym najpierw toczyła się długotrwała wojna domowa, a następnie kraj popadł w faktyczną zależność od Damaszku.

WYBRZEŻE KOŚCI SŁONIOWEJ: Raport Annana
Kofi Annan skierował do Rady Bezpieczeństwa swój kolejny raport w sprawie sytuacji na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Wezwał w nim zarówno radę, jak i liderów państw Afryki Zachodniej, do wypracowania długoterminowej strategii utrzymywania pokoju na WKŚ. Jak pisze sekretarz, wojska rządowe wciąż łamią prawo międzynarodowe, blokując dostawy pomocy humanitarnej do ludności cywilnej w północnej części kraju. Ograniczają  też dostęp mieszkańców do elektryczności i wody pitnej. W dużych miastach wciąż nie działają środki masowego przekazu. W Abidżanie prorządowi "młodzi patrioci" wciąż utrzymują posterunki przy siedzibach głównych mediów, co uniemożliwia im pracę.

Od 15 grudnia w życie wchodzi kolejny pakiet sankcji, tym razem skierowanych bezpośrednio przeciw politykom i dowódcom wojskowym nie stosującym się do porozumień pokojowych. Ich konta za granicą będą zamrażane, zaś w wielu państwach mogą spotkać się z odmową wpuszczenia ich na terytorium kraju.

Środa, 15 grudnia

MTS: Oddalenie pozwów Serbii i Czarnogóry
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości oddalił z powodów formalnych skargi Serbii i Czarnogóry przeciw 10 państwom, które wzięły udział w bombardowaniach ówczesnej Jugosławii w roku 1999, co miało związek z kryzysem w Kosowie. Trybunał nie rozpatrywał powództwa od strony merytorycznej. Proces ciągnął się 5 lat.

Sprawa rozbiła się o dość skomplikowaną kwestię sukcesji prawnej państw. Aby to wyjaśnić, należy cofnąć się do początku lat 90. W 1992 swój żywot zakończyła Socjalistyczna Federalna Republika Jugosławii ("stara" Jugosławia - SFRJ). Spośród jej sześciu części składowych, cztery (Słowenia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Macedonia) stały się potem niepodległymi państwami, zaś dwie (Serbia i Czarnogóra) utworzyły nowe państwo - Federacyjną Republikę Jugosławii ("nowa" Jugosławia - FRJ"). Klucz do sprawy polega na tym, że ONZ nie uznała FRJ za sukcesorkę SFRJ. Mówiąc inaczej, jeśli FRJ chciała należeć do ONZ i jej agend (w tym być stroną Statutu MTS), musiała złożyć wnioski o przyjęcie jako całkowicie nowe państwo. FRJ w końcu to uczyniła, ale dopiero w 2000 (w 2003 zmieniła nazwę na "Sebia i Czarnogóra"). Tymczasem skargi złożone zostały w roku 1999. Trybunał uznał więc, że pozwy pochodzą od państwa nie będącego w chwili ich składania stroną Statutu MTS i jako takie oddalił je bez rozpatrywania meritum sporu. Podkreślił jednak, że nie oznacza to, że pozwane państwa nie ponoszą odpowiedzialności za złamanie praw innych państw, jeśli do takich doszło.

RADA BEZPIECZEŃSTWA: Mandat UNDOF przedłużony
Rada przychyliła się do wniosku sekretarza generalnego (patrz: poprzednie wydanie Kroniki) i jednogłośnie uchwaliła rezoluzję 1578, przedłużającą mandat Sił Obserwacyjnych Niezaangażowania, jak oficjalnie nazywa się misja UNDOF, stacjonująca od ponad 30 lat na wzgórzach Golan, między Izraelem a Syrią. Cała debata na ten temat zajęła członkom Rady trzy minuty. Nowy mandat będzie ważny do 30 czerwca 2005, ale jego kolejne przedłużenie jest bardzo prawdopodobne.

KOMISJA PRAW CZŁOWIEKA: Nepal pod pręgieżem
Grupa Robocza ds. Wymuszonych i Niedobrowolnych Zaginięć, działająca w ramach Komisji Praw Człowieka ONZ, wezwała rząd Nepalu do respektowania podstawowych praw człowieka w omawianym przez Grupę zakresie.

Kierowana przez Stephena Toope'a (Kanada) Grupa zakończyła dzięwięciodniową wizytę w Nepalu, podczas której starała się bezpośrednio zbadać docierające do niej zarzuty. W swoim końcowym oświadczeniu, przewodniczący Toope za najważniejsze naruszenie uznał pozbawianie wolności bez nakazu sądowego osób podejrzewanych o współpracę z maoistami (którzy toczą wojnę domową z rządem w Katmandu). Zatrzymani nie mają dostępu do pomocy prawnej ani możliwości kontaktu z rodziną, która często nie ma pojęcia, co się z nimi dzieje. Innym problemem są próby zastraszania obrońców praw człowieka - jeden z nich opowiedział członkom Grupy, jak do jego biura przyszedł pewien oficer armii, a następnie przystawił mu do głowy pistolet. Choć głównym adresatem krytyki jest rząd, także rebeliantom przypomniano o obowiązkach, jakie nakłada na nich międzynarodowe prawo humanitarne.

REFORMA ONZ: Konsultacje z grupami regionalnymi zakończone
Kofi Annan zakończył trwającą od początku tygodnia serię spotkań z przedstawicielami grup regionalnych, na które podzielone są państwa członkowskie ONZ, poświęconych planowanym na przyszły rok głębokim zmianom w strukturze i sposobie działania Organizacji. Obecnie bazę dla tych rozważań stanowi raport panelu ekspertów, omówiony przez nas w Kronice nr 6/2004.

Czwartek, 16 grudnia

RADA BEZPIECZEŃSTWA: Relacja z posiedzenia

Bliski Wschód
Ostrożny optymizm wykazywał Kieran Prendergast (Wielka Brytania), podsekretarz generalny ds. politycznych, który przedstawił Radzie informacje o aktualnej sytuacji w Autonomii Palestyńskiej. "Obie strony wydają się zdawać sobie sprawę z potencjału zmian, jaki daje obecna sytuacja" - powiedział. Pochwalił władzę Autonomii za dość sprawne opanowanie sytuacji po śmierci Jasera Arafata. Opowiadał też o pomocy, jakiej ONZ udziela w przygotowywaniu wyborów następcy Arafata. Zwrócił uwagę, że nowe kierownictwo Autonomii ze zdecydowanie większą rezerwą odnosi się do działań terrorystów. Z kolei wojska izraelskie ograniczyły skalę swoich operacji na terenie Autonomii.

Somalia
Rada zaapelowała także do wszystkich państw, których może to dotyczyć, o przestrzeganie embarga na dostawy broni, jakim obłożona jest Somalia. Rada zapowiedziała, iż rozważy podjęcie dalszych środków dla zapewnienia poszanowania jej decyzji, nakładającej sankcję na Mogadiszu.

ECLAC: Dobry rok dla Ameryki Łacińskiej
Według wstępnych szacunków ECLAC, agendy ONZ zajmującej się monitorowaniem sytuacji gospodarczej w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, kończący się rok był dla państw regionu nadspodziewanie udany. Średni wzrost PKB wyniósł w tej części świata aż 4%.

Wszystkie sześć najważniejszych gospodarek regionu: Argentyna, Brazylia, Chile, Kolumbia, Meksyk i Wenezuela, zanotowało wzrosty powyżej 3%. Taka sytuacja zdarza się po raz pierwszy od 20 lat. Dwa państwa przekroczyły niezwykle wyśrubowaną barierę 10% - były to Wenezuela (18%!) oraz Urugwaj (12%). W czołówce znalazły się także Argentyna (8,2%), Belize (7%), Ekwador (6,3%), Trynidad i Tobago (6,2%) oraz Panama (6%). Listę zamykają zniszczona huraganem Grenada (-1,4%) oraz trawione niepokojami wewnętrznymi Haiti (-3%).

Piątek, 17 grudnia

ONZ - UE: Świat potrzebuje Europy!
Kofi Annan wystąpił na posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli. Zaapelował do państw UE, aby, wykorzystując swoje doświadczenia integracyjne, odegrały decydującą rolę w kształtowaniu nowego światowego systemu bezpieczeństwa. "Udowodniliście sobie i innym, że byli rywale i wrogowie mogą zastąpić horror nadzieją" - Annan komplementował europejskich przywódców, wśród których był też premier Marek Belka. Zdaniem sekretarza, sukces integracji europejskiej sprawił, że teraz świat spogląda na Europę z oczekiwaniem, iż pomoże rozwiązać bardziej globalne problemy.

W dalszej części szczytu UE, Annan odbył serię spotkań z wieloma czołowymi politykami Starego Kontynentu. Rozmowy dotyczyły m.in. kwestii cypryjskiej, kryzysu w DR Kongo (tym szczególnie interesował się premier Belgii), a także pozostałych najbardziej zapalnych miejsc na świecie.

RADA BEZPIECZEŃSTWA: Raport o Al-Kaidzie
Heraldo Munoz, na co dzień ambasador Chile przy ONZ, podsumował swoją kończącą się właśnie pracę na stanowisku przewodniczącego Komitetu Rady Bezpieczeństwa ds. sankcji przeciw Al-Kaidzie i Talibom. Munoz odchodzi z Komitetu, ponieważ 31 grudnia kończy się kadencja Chile jako niestałego członka Rady.

Według jego końcowego raportu, światowe wysiłki na rzecz likwidacji Al-Kaidy i organizacji Talibów przynoszą rezultaty. Wielu krajom brakuje jednak środków, by zaangażować się w walkę z terroryzmem w należytym wymiarze. Społeczność międzynarodowa powinna udzielić im niezbędnego wsparcia. Ponadto część państw rozwijających się oskarża partnerów z Zachodu o stosowanie podwójnych standardów. Za sukces Komitetu należy uznać utworzenie wciąż rozszerzającej się listy współpracowników obu struktur, która stała się podstawą do zatrzymania wielu z nich. 


Kronika powstaje na podstawie komunikatów dla prasy Centrum Informacyjnego ONZ w Nowym Jorku oraz innych agend ONZ. Prezentowane informacje oddają stan rzeczy na dzień, na który są datowane.

Przepraszamy za zaistniałe z niezależnych od nas przyczym technicznych opóźnienie w publikacji tego wydania Kroniki. Kolejne ukaże się w poniedziałek, 27 grudnia.

 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl