Rozmowa z Panem Wojciechem Wierzejskim Posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Ligi Polskich Rodzin

01-10-2004

Autor: Wojciech Wierzejski

wierzejskiMyślę, że przekroczyliśmy próg 20% poparcia i że mamy niewiele mniej od Platformy Obywatelskiej. Jest to zasługa naszej konsekwentnej postawy oraz tego, że różne ugrupowania zmieniają szyldy, programy, tasują się na scenie politycznej, popadają w różne afery korupcyjne a Liga Polskich Rodzin jest niezłomna. Różne stereotypy, które o nas rozpowiadano przez te wszystkie lata padają w obecnej sytuacji.     


1. Po wakacjach widać, że wszystkie prawie partie rozpoczęły ofensywę wyborczą. LPR ogłosiła program " Polska zasługuje na więcej" jakie są główne jego założenia

  • Polska zasługuje na więcej w każdej dziedzinie, zarówno w dziedzinie struktur państwowych jak i w polityce zagranicznej. Opowiadamy się za redukcją aparatu biurokratycznego w państwie. Jesteśmy za surowym prawem. Jesteśmy przeciw korupcji i przeciw temu wszystkiemu, co miało miejsce podczas wieloletniego procesu prywatyzacji. Jesteśmy za tym aby Prokuratoria Generalna powołana w tym celu zajęła się analizą procesu prywatyzacyjnego i rozliczyła winnych afer. Jesteśmy za tym, aby podejść kompleksowo do reformy struktur państwowych zarówno w służbie zdrowia jak i oświacie, oraz w samorządności.. W największym uproszczeniu można powiedzieć, że jest to program oszczędnościowy jeśli chodzi o administrację i wydatki publiczne, jest w nim także mowa o redukcji podatków oraz sprawa rozliczenia winnych złej sytuacji w Polsce.

2 Wspomina Pan o silnym państwie, czy to nie jest skopiowanie programu PiS-u?

  • Żadna partia nie ma monopolu na hasła. Ruch narodowy do którego my się odwołujemy, czyli ruch endecki, przedwojenny głosił dokładnie takie hasła. Jeśli mówić o jakimś kopiowaniu to jest odwrotnie to PiS kopiuje od nas. Nasz program jest czytelny i jasny: silne państwo, sprawiedliwe, uczciwe i rozliczające wszystkich winnych a wiec i surowe.

2. Panie pośle, która partia będzie głównym przeciwnikiem w zbliżających się wyborach parlamentarnych?

  • Naszym największym przeciwnikiem partyjnym jest Platforma Obywatelska. W Polsce następuje obecnie krystalizacja dwóch bloków. Pierwszy skupia się wokół Platformy sadzę, że w tym kierunku pójdzie także PiS, jest to blok liberalny akceptujący ostatnie kilkanaście lat przemian oraz integracje ze strukturami europejskimi. Drugi blok to blok konserwatywno-narodowy, wokół, którego będą grawitowały ugrupowania ludowe i chadeckie.

3 Kogo ma Pan konkretnie na myśli mówiąc o ugrupowaniach chadeckich i ludowych PSL, Samoobronę?

  • PSL najprawdopodobniej znajdzie się w naszym bloku konserwatywno-narodowym, Czy Samoobrona trudno w tym momencie jednoznacznie powiedzieć. Mam nadzieję, że te drobne siły, które wyszły z Samoobrony będą grawitowały w stronę Ligi Polskich Rodzin podobnie jak i wszystkie ugrupowania katolickie, które w ostatnich wyborach startowały z różnych nieraz bardzo egzotycznych list. Krótko mówiąc nadzieje na to że w polskiej rzeczywistości powstaną jakieś nowe siły polityczne są coraz mniej realne. Dlatego jest duża szansa na to żeby LPR stanęła na czele bloku narodowego.

4 Jest Pan optymistą?

  • Tak pod tym względem jestem optymistą.

5 Ostanie sondaże pokazują wzrost notowań LPR to poparcie waha się pomiędzy 15% a 20% a tak naprawdę jakie realne poparcie ma Liga?, wydaje się że wasze poparcie jest zaniżane?

  • Tak jak dawali nam 8% w wyborach do Parlamentu Europejskiego, dostaliśmy 16%. Jak dawali nam 8% w wyborach do samorządów dostaliśmy 15%. Myślę że przekroczyliśmy próg 20% poparcia i że mamy niewiele mniej od Platformy Obywatelskiej. To jest naturalne. Jest to zasługa wielkiej pracy posła Romana Giertycha, jest to zasługa naszej konsekwentnej postawy oraz tego że różne ugrupowania zmieniają szyldy, programy, tasują się na scenie politycznej, popadają w różne afery korupcyjne a Liga Polskich Rodzin jest niezłomna Różne stereotypy, które o nas rozpowiadano przez te wszystkie lata padają w obecnej sytuacji. I to jest normalne, że prawica w Polsce tzw. prawica szeroko rozumiana nie postkomuna ma do zagospodarowania 60% a może i więcej elektoratu i nic dziwnego że Liga Polskich Rodzin ma 20%.

6 Nie obawia się Pan takiej sytuacji, kiedy Liga przekroczy 20% poparcia i znajdzie się na świeczniku, zacznie się to samo co z Samoobroną a wiec różnego rodzaju ataki w prasie, czy jesteście na to przygotowani?

  • Jestem pełen obaw, o tym dyskutujemy nieustannie. Ostatnie enuncjacje prasowe pokazują, że wyciąga się przeróżne rzeczy np. pana Jackowskiego. Wiem, że takie ataki będą, żeby sprawić wrażenie, że Liga w niczym nie różni się od pozostałych ugrupowań. Jedno jest pewne, że nie zarzucą nam, żadnych nieuczciwości w kwestiach państwowych i prywatyzacyjnych. Pod tym względem różnimy się od wszystkich ugrupowań politycznych.

7. Jak Pan ocenia pomysły Platformy nawołujące m.in. do zlikwidowania Senatu, ograniczenia liczby posłów i zniesienia im immunitetu?

  • Jest to całkowita demagogia. Senat jest potrzebny. Można zastanowić się nad zmianą formuły Senatu. Zaproponowaliśmy aby Senat stał się izbą, która z jednej strony reprezentuje polonię a z drugiej strony izbą, która reprezentuje samorząd i wreszcie izbą, która reprezentuje środowiska akademickie i naukowe. Senat jest tak stary jak parlamentaryzm w Polsce. W tym miejscu pomysł Platformy jest wręcz kosmiczny. Po wojnie to nie kto inny jak komuniści chcieli zniesienia Senatu. Ograniczenie liczby posłów?, możemy na ten temat porozmawiać, ale pragnę wyraźnie powiedzieć, że nie da się tego załatwić przy obecnej konstytucji bez referendum. Wszczynanie konstytucyjnej debaty w tej materii uważamy absolutnie za chwyt propagandowy i demagogiczny. Kolejna kwestia to immunitet, który nie powinien być całkowicie zniesiony. Nie może być w przyszłości takiej sytuacji, że każdy, kto opluwa posła i ciąga go po różnych sądach jest bezkarny. Poseł musi w sposób niezakłócony reprezentować swoich wyborców. Co innego kiedy łamie prawo i są ewidentne dowody jego przestępstwa, wtedy bezwzględnie powinien tracić immunitet. Uważam, że Platforma w swoich pomysłach zagalopowała się za daleko.

8. Pytanie tym razem kieruję do socjologa, jednego z liderów LPR, o Polakach i Polsce można powiedzieć, że mamy w naszym kraju kryzys demokracji. Ostatnie wybory pokazują, że do wyborów idzie tylko 20-30% społeczeństwa, czy wierzy Pan w to, że program LPR będzie w stanie przekonać wyborców do tego, żeby poszli do urn i zagłosowali na Ligę?

  • Myślę, że tak. Nigdy nie będzie tak, że zdecydowana większość pójdzie do wyborów. Świadoma część narodu to jest właśnie ta co idzie do wyborów. Chodzi o to aby tą cześć narodu, która jest świadoma przekonać. I tak naprawdę to nie jest aż tak ważne, czy idzie 20 czy 40%., demokracja ma swoje prawa. Myślę, że jesteśmy w stanie przekonać ludzi do tego aby oddali swój głos na LPR, ponieważ ciągle i nieustannie wykazujemy swoją konsekwentną postawę. Mówimy po prostu prawdę. I to się da wyczuć. Polityka nie znosi fałszu i obłudy

Dziękuję za rozmowę

Dla e-Polityki Jurand Saternus                                                                      

          

 

                                 


Copyright by © 2006 by e-polityka.pl - Pierwszy Polski Serwis Polityczny. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.