Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Wywiady / Rozmwa z Posłem Antonim Kobieluszem SDPL członkiem Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
..:: Podobne Tematy
Rozmwa z Posłem Antonim Kobieluszem SDPL członkiem Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych 

29-11-2004

  Autor: Antoni Kobielusz

kobieluszMam nadzieję, że na Ukrainie wygra społeczeństwo i demokracja. Procesy, które dość głęboko tkwiły w społeczeństwie ukraińskim dały o sobie znać z niespotykaną siłą. Te wybory spowodowały gwałtowne przyspieszenie procesu demokratyzacji narodu ukraińskiego i wszyscy widzimy obecnie jak rodzi się dojrzały naród. Wydaje się, że zawrócenie z tej drogi jest już niemożliwe.

 

 

1. Wszyscy jesteśmy zapatrzeni na Ukrainę. Jak Pan diagnozuje sytuację u naszego wschodniego sąsiada, czy to jest rewolucja?

  • Na Ukrainie jest spore wrzenie społeczne. Sytuacja do końca nie jest wykrystalizowana. Mam nieodparte wrażenie, że na Ukrainie budzi się podmiotowość społeczeństwa ukraińskiego. Naród przemówił własnym głosem i zaczął domagać się respektowania reguł demokratycznych. Nastąpiło zderzenie oczekiwań większości społeczeństwa z oficjalnymi wynikami wyborów. I to wszystko spowodowało konflikt. Obecnie rolą polityków opozycji jak i polityków z zewnątrz jest to aby znaleźć formułę wyjścia z tej sytuacji tak aby obydwie strony zaakceptowały przyszłe rozwiązanie.

2 Obecnie coraz bardziej narasta presja międzynarodowa na Ukrainę. Amerykanie podobnie jak i politycy z krajów UE mają zastrzeżenia do prawidłowości wyborów. Jak Pan to ocenia?

  • Chcę powiedzieć, że byłaby to niedobra sytuacja gdyby Europa wywierała zdecydowane naciski na Ukrainę. Wobec zastrzeżeń, które zgłasza ukraińska opozycja co do sposobu przeprowadzenia wyborów wydaje się, że te rozwiązania, które proponuje Prezydent Aleksander Kwaśniewski są szansą dla obydwu stron. Po pierwsze opozycja dostaje to czego się domaga czyli możliwość przeprowadzenia ponownie drugiej tury wyborów. Po drugie obie strony mogą usiąść do rozmów i porozumieć się ponad podziałami. Nie wyobrażam sobie podziału Ukrainy na wschodnią i zachodnią wedle kryteriów preferencji wyborczych.

2. Niewątpliwie takie niebezpieczeństwo istnieje. Wschodnia Ukraina bardziej ciąży ku Rosji

  • Jest to trochę uwarunkowane historycznie i gospodarczo. Są dwie Ukrainy ta wschodnia która bardziej jest zależna od Rosji i jest Ukraina Zachodnia, która patrzy trochę z zazdrością na Polskę i kraje członkowskie UE. Obecnie chodzi o to, żeby pomóc porozumieć się zwaśnionym zwolennikom obu kandydatów

3 W polskim Sejmie Borys Tarasiuk pełnomocnik Juszczenki, powiedział: "Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy" jak Pan odebrał te słowa i to wystąpienie?

  • Są to słowa oddające głęboką prawdę. Nam powinno zależeć, żeby u swoich granic mieć jak najlepszych sąsiadów, którzy są nie tylko dobrymi partnerami ekonomicznymi ale i są przewidywalni. Są to rzeczy niezmiernie istotne. Polska jest zainteresowana prawidłowym rozwojem sytuacji na Ukrainie. Przede wszystkim pokojowym i bez rozlewu krwi. To wystąpienie niektórzy kwestionowali, w Sejmie jest bowiem tradycja że to głowy państw przemawiają a nie wysłannik przywódcy opozycji. Była to jednak sytuacja nadzwyczajna. Polacy pokazali niezwykłą życzliwość do tego co dzieje się na Ukrainie. Sądzę, że był to bardzo ważny krok w stronę pojednania polsko-ukraińskiego. Był to dowód na to, że Ukrainę traktujemy w sposób bardzo konkretny i życzliwy.

3. A propos konkretnego działania. Dzisiaj na Ukrainę udaje się delegacja polskiego Sejmu. Jaki jest cel tej wizyty?

  • Cel jest oczywisty, nawet w świetle komunikatów, które do nas cały czas spływają. W apelu Sejmu przygotowanym przez Marszałka Marka Borowskiego, zwracamy się do naszych partnerów po stronie ukraińskiej, żeby w tej trudnej sytuacji, kiedy ważą się losy narodu nie zapominali o przestrzeganiu standartów demokratycznych. Do przestrzegania których Ukraina się przecież zobowiązała. W tej sprawie zgodnie współpracują Prezydent, Sejm i działacze polityczni.

4. Czy jest jakiś konkretny plan spotkań?

  • Miejmy nadzieję, że naszej delegacji uda się spotkać z głównymi aktorami wydarzeń na Ukrainie. Każda próba rozwiązania impasu u naszego wschodniego sąsiada powinna zasługiwać na uznanie.

5. Na Ukrainie zainicjował swoje obrady "okrągły stół" czy jest szansa aby wypracowano kompromis?

  • Proszę zwrócić uwagę, że wszyscy na Ukrainie chcieli, żeby do tych spraw włączył się Prezydent Aleksander Kwaśniewski, który przez wiele lat starał się budować stosunki polsko-ukraińskie. Jego pozycja jest na Ukrainie niepodważalna. Kwaśniewski pojechał na Ukrainę z konkretną propozycją, która dałaby szansę wyjścia z twarzą jednej i drugiej stronie. Jest zatem pewna szansa na powodzenie tych rozmów, choćby z tego powodu, że propozycje Aleksandra Kwaśniewskiego są nastawione na pokojowe i legalne rozwiązanie sporu. Innej drogi raczej nie ma. Obie strony powinny usiąść wspólnie do stołu i wypracować jakiś kompromis. A nasze polskie doświadczenie może być tutaj niezmiernie ważne. Akceptacja przez Ukraińców naszych działań jest potwierdzeniem pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Pragnę przypomnieć, że Prezydent Kwaśniewski pojechał na Ukrainę jako przedstawiciel państwa pełniącego prezydencję w Radzie Europy.

6. Wszyscy mówią o Juszcence, ale trochę w komentarzach zapomina się o Rosji, czy losy Ukrainy nie będą się rozstrzygać na Kremlu?

  • Uważam, że okres kiedy losy wielu państw rozstrzygały się na Kremlu maju już za sobą. Nie ma już takiej dominującej roli Rosji, która mogłaby narzucać swoją wolę dawnym państwom WNP. Ale trzeba pamiętać o innych czynnikach. Rosja jest państwem potężnym. Pomiędzy Rosją a Ukrainą istnieją silne związki historyczne i powiązania gospodarcze. Ukraina jest mocno związana z gospodarką rosyjską. Jednak nie aż tak jak czasami się o tym mówi. Jestem zwolennikiem tezy, że gospodarka ukraińska jest konkurencyjna wobec gospodarki rosyjskiej i ma dużą szansę na nawiązanie ścisłych kontaktów gospodarczych z krajami UE. A co za tym idzie pewnego uniezależnienia się gospodarczego od Rosji. Jednak trzeba sobie jasno powiedzieć, że niektóre siły w Rosji nie rozumieją dążenia Ukrainy do pełnej niezawisłości. Jest to jakieś zagrożenie. Jednak wydaje się, że polityka siły uprawiana przez Rosję odeszła już w przeszłość

7. Putin opowiedział się za Janukowyczem i ewentualne zwycięstwo Juszczenki będzie bardzo trudno mu zaakceptować, w jaki sposób zachowa się Rosja?

  • Putin  zbytnio pośpieszył ze swoimi deklaracjami. W sposób wyraźny poparł jednak Janukowycza nie czekając na ogłoszenie oficjalnych wyników wyborów. W chwili obecnej na pewno ma o czym myśleć i niewątpliwie każda przyszła reakcja Kremla będzie przemyślana.

8. Kto wygra na Ukrainie?

  • Mam nadzieję, że wygra społeczeństwo i demokracja. Procesy, które dość głęboko tkwiły w społeczeństwie ukraińskim dały o sobie znać z niespotykaną siłą. Te wybory spowodowały gwałtowne przyspieszenie procesu demokratyzacji narodu ukraińskiego i wszyscy widzimy obecnie jak rodzi się dojrzały naród. Wydaje się, że zawrócenie z tej drogi jest już niemożliwe.

9. Ważne jest chyba to, że bez względu na wygraną jednego bądź drugiego kandydata nastąpiło zbliżenie naszych narodów

  • Jest to oczywiście dla nas niezmiernie ważne, że następuje zbliżenie Polaków i Ukraińców. Ten proces jest jednak zdecydowanie ważniejszy dla Ukrainy. Jest to wielka szansa, której Ukraińcy nie mogą zaprzepaścić. Społeczeństwo w demokracji musi wierzyć w to, że ma realny wpływ na wybór swoich przedstawicieli, bez tego nie ma co mówić o społeczeństwie obywatelskim.

Dziękuję za rozmowę

Dla e-Polityki Jurand Saternus       

      

                                        

          

        


 

 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl