Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Artykuły - Kraj / Polska w prasie światowej / Polska w prasie światowej nr 8/2005               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
..:: Podobne Tematy
Polska w prasie światowej nr 8/2005 

18-02-2005

  Autor: Michał Potocki

Wizyty Condoleezzy Rice w Polsce i Aleksandra Kwaśniewskiego w Stanach Zjednoczonych, a także kwestie dotyczące lustracji a propos opublikowania listy Wildsteina to główne tematy, przy okazji których w mediach zagranicznych padało pojęcie "Polska". Media zastanawiały się też w ślad za polskimi politykami, czy Polska będzie reprezentowana na uroczystościach 60. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Moskwie.

 

 

POLITYKA ZAGRANICZNA

Wizyta Aleksandra Kwaśniewskiego w Stanach Zjednoczonych znalazła swe odbicie w licznych artykułach na ten temat w prasie amerykańskiej. Prezydent w wywiadzie dla The New York Times z 10 lutego mówi o głównych tematach rozmów z Georgem W. Bushem. Głównym efektem tej wizyty było przeznaczenie przez USA dodatkowych 100 mln $ na modernizację polskiej armii. Kwaśniewski stwierdził, że przyjazd do Warszawy z obiecaną pomocą finansową ułatwi mu debatę parlamentarną w sprawie polskiej obecności w Iraku. Prezydent zapewnił też, że Polska nie wycofa się znad Eufratu chyba, że poprosi o to rząd iracki. Kwaśniewski doradził Bushowi, aby nie podejmował żadnych jednostronnych kroków przeciwko Iranowi. Bush zaś - jak podał południowokoreański Hangyoreh Shinmun z 11 lutego - ostrzegał przed zamętem, w jaki wpadnie świat, jeśli Teheran zdobędzie broń nuklearną. Rosyjski Kommiersant odnotowuje, że Kwaśniewski oświadczył w Waszyngtonie, że weźmie udział w 60. rocznicy zakończenia wojny, która ma odbyć się w Moskwie. Jednocześnie jednak powiedział, że "9 maja powinny zabrzmieć słowa, słowa potępiające pakt Ribbentrop-Mołotow, słowa o tym, że nie wszystkie narody po II wojnie światowej otrzymały pełną suwerenność i nie wszystkie mogły korzystać z przywilejów demokratycznych dostępnych zdecydowanej większości świata". Dziennik zwraca też uwagę na gafę Busha, który nazwał Kwaśniewskiego "panem premierem". Izwiestia napisały zaś, że obaj prezydenci nawzajem pochwalili swoją postawę w sprawie Ukrainy, zaś Bush nazwał Polskę "fantastycznym sojusznikiem w Iraku".

Moskowskije nowosti prezentują wywiad z Adamem Rotfeldem. Minister mówi o krótkim spotkaniu prezydentów Putina i Kwaśniewskiego w Krakowie. Obaj prezydenci zostali dzięki dyplomacji umieszczeni w jednym samochodzie. Prezydenci rozmawiali bez tłumaczy, zdołali przełamać lody i można oczekiwać większego zaufania na linii Warszawa-Moskwa - relacjonuje minister Rotfeld.

Izwiestia piszą 16 lutego o reakcji premierów Marka Belki i Ainarsa Kalvitisa (Łotwa) na komunikat rosyjskiego MSZ, w którym napisano, że Polska powinna być wdzięczna za ustalenia konferencji jałtańskiej, na której ponoć zdecydowano o wolności i demokracji w powojennej Polsce. "Byłoby wysoce niewłaściwym, gdybyśmy przydawali zbytniego znaczenia dziwnym wypowiedziom płynącym ze strony Rosji" - powiedział po rozmowach z Kalvitisem premier Belka.

Dariusz Rosati w wywiadzie dla słowackiej Pravdy z 26 stycznia mówi o stosunku UE do członkostwa Ukrainy. Jedynymi stronnikami wejścia Kijowa w struktury europejskie są państwa postkomunistyczne. Brytyjczycy nastawieni są neutralnie. Najbardziej niechętni są natomiast Hiszpanie (ze względów finansowych) i Francuzi (z obawy przed przesunięciem punktu ciężkości Unii w kierunku Berlina i Warszawy). Z drugiej strony poważnym błędem jest plasowanie Ukrainy w brukselskiej hierarchii ważności tuż za krajami arabskiego Maghrebu - co czyni chociażby szef unijnej dyplomacji Javiér Solana. Kto nie powinien być wzorem przemian wolnorynkowych dla Ukrainy? Polska - odpowiadają ukraińskie Wremia. Prywatyzacja w Polsce stała się przyczynkiem do powstania oligarchicznych klanów, czyli używając języka biznesu w Polsce "grup kapitałowych" - twierdzi gazeta. Deń pisze 2 lutego, że jednym z pozytywnych skutków pomarańczowej rewolucji jest rozpoczęcie postrzegania stosunków z Ukrainą jako sprawę pierwszo-, a nie jak dawniej drugo- i trzeciorzędną. Stanisław Ciosek uważa, że Ukraina zdała egzamin z demokracji po raz drugi po 1991 r., jednak między naszymi krajami jest duży dystans cywilizacyjny do nadrobienia.

Bronisław Geremek jest przeciwnikiem odgórnego zakazu używania swastyki, który ostatnio został zaproponowany. Eurodeputowany stwierdził na łamach La Repubblica, że ważniejsze jest, aby Europa wyraźnie opowiedziała się przeciwko wszelkim totalitaryzmom. Stwierdził też, że kraje bałtyckie mają rację przypominając, że agresywną wojnę rozpoczął w 1939 r. także Związek Radziecki. Kto broni sierpa i młota jako symboli walki o prawa ludzi pracy, ma prawo to robić, ale nie wolno przy okazji mówić o pokojowej i wyzwolicielskiej roli stalinizmu. Holocaust był wydarzeniem jedynym w swoim rodzaju, ale nie wolno zapominać o milionach ofiar GUŁagu.

Ideologiczny kontekst tradycyjnych wycieczek izraelskiej młodzieży do Polski wpływa na jej nacjonalistyczne i antypolskie postawy - alarmuje na łamach Nowin Kuriera z 11 lutego wiceprzewodnicząca Towarzystwa Przyjaźni Izrael-Polska Ilona Dworak-Cousin. Obnoszenie się swoją izraelskością, niekulturalne zachowanie i brak jakichkolwiek odniesień do pozytywnych tradycji historii relacji polsko-żydowskich powinny się zmienić.

O wizycie premiera Irlandii Bertie Aherna w Polsce pisze 14 lutego Irish Examiner. Premier Marek Belka chwalił swego irlandzkiego odpowiednika za otwarcie rynku pracy dla Polaków, których obecnie na Zielonej Wyspie pracuje 32 tys. Ahern ze swej strony dodał, że Polska powinna uniknąć błędów, jakie przydarzały się Irlandii w pierwszych latach członkostwa we Wspólnotach, a następnie Unii Europejskiej: "samo członkostwo w UE nie jest receptą na gospodarczy sukces. Nie będzie wam potrzeba 15 lat, przez które Irlandia dochodziła do swojej siły. Wiem, że zrobicie to szybciej".

Kazachstanskaja prawda pisze 12 lutego o wejściu w życie porozumienia między naszymi krajami, dotyczącego współpracy służb celnych. Wymiana not odbyła się w Warszawie, zaś w ceremonii wzięli udział obecny ambasador Kazachstanu w RP Toleutaj Sulejmienow i wiceminister finansów Wiesław Czyżowicz. Porozumienie zakłada uproszczenie procedur celnych oraz ułatwienia w przepływie osób.

Działalność ambasador Portugalii w Polsce Margeridy Figueiredo opisuje 12 lutego lizbońskie Expresso. Pani ambasador jest gadatliwa, skuteczna i dużo pali, czym zaprzecza stereotypowi portugalskiego dyplomaty. Nie ustaje też w wysiłkach na rzecz promocji biznesu portugalskiego w Polsce. Pani Figueiredo uczy się języka ("nie do przełknięcia, w którym mieszają się słowa pochodzące z łaciny, rosyjskiego, niemieckiego i włoskiego") i pozytywnie ocenia Polaków ("Psychosomatycznie są do nas podobni - lubią dobrą kuchnię i trunki. Są trudnymi negocjatorami. I są bardzo wysoko wykwalifikowani. Proszę nie myśleć, że Polska to zimna Afryka").

Rozmowę z byłym ambasadorem Macedonii w Polsce Petrem Nakovskim przedstawia tamtejszy miesięcznik Makedonsko Sonce. Polska jawi się jako kraj dynamicznie rozwijający się, gościnny i tolerancyjny. Nakovski przypomina, że po wojnie domowej w Grecji w latach 40. Polska przyjęła wielu uchodźców, w tym Macedończyków egejskich, a wśród nich - właśnie późniejszego ambasadora. Macedończycy w Polsce mieszkają głównie w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Zgorzelcu i Legnicy.

Język polski, używany przez 40 mln Europejczyków, jest traktowany we Francji jako rzadki - żali się na łamach Le Figaro 9 lutego przedstawiciel Polski na Salonie Expolangues, szef MENiS Mirosław Sawicki. Obecność ministra ma stanowić promocję dla polskich szkół językowych oraz nowowprowadzonego certyfikatu znajomości języka polskiego nad Sekwaną.

Rozwój polsko-kenijskiej wymiany turystycznej był omawiany podczas spotkania przedstawicieli tej branży w ambasadzie Polski w Nairobi - pisze tamtejszy The Nation z 15 lutego.

ORP Bielik, jeden z pięciu przekazanych Polsce przez Norwegię okrętów podwodnych uczestniczy w natowskich operacjach antyterrorystycznych na Morzu Śródziemnym - podaje Aftenposten 4 lutego. Polacy zmodernizowali cztery okręty, zaś piąty poszedł na części zamienne. Norwegowie też są zadowoleni; zaoszczędzili w ten sposób 5 mln koron. Spośród dziesięciu innych norweskich okrętów tego typu trzy przekazano Danii, sześć zniszczono, zaś jeden oddano do Muzeum Marynarki Wojennej w Horten.

SPRAWY WEWNĘTRZNE

Jakie są trzy najbardziej wpływowe "szare eminencje" polityki światowej? Szef doradców strategicznych George'a W. Busha Karl Rove, człowiek nr 2 al-Qa'idy Aby Mus'ab al-Zarqawi i… prezydent Aleksander Kwaśniewski - pisze macedońska Slobodna Evropa. Kluczowy sojusznik USA w sprawie Iraku, główny negocjator wydarzeń na Ukrainie zaczynał od stanowiska komunistycznego ministra sportu. Jakub Boratyński z Fundacji Batorego tak ocenia pogląd SE: "W pewnym sensie jego sukces przyszedł częściowo niespodziewanie, ponieważ nasilały się w Polsce krytyki z powodu utrzymywania przez niego w przeszłości bardzo ścisłych relacji z odchodzącym prezydentem Łeonidem Kuczmą. Okazało się jednak, że ta inwestycja opłaciła się, jeżeli weźmie się pod uwagę, że prezydent Kwaśniewski był osobą, która odegrała decydującą rolę w zawarciu ugody na Ukrainie".

Lustracja jest głównym tematem artykułu Anne Applebaum (żony byłego wiceministra spraw zagranicznych RP Radka Sikorskiego), zamieszczonego 16 lutego w The Washington Post. Zdaniem autorki publikacja list agentów jest niezbędna, aby oczyścić życie publiczne w kraju. Dobrymi przykładami są historie Chile, Słowacji i Południowej Afryki; podobnie należy też postąpić w Iraku. Le Figaro zauważa zaś 15 lutego, że na skutek publikacji listy Wildsteina wielu aktywnych agentów polskiego wywiadu może czuć się zagrożonych. Publikacją listy dziwi się z tych samych powodów chiński Beijing Youth Daily.

Financial Times uważa, że Aleksander Kwaśniewski po zakończeniu kadencji zajmie się tworzeniem nowej partii centrolewicowej, która po włączeniu Marka Borowskiego, Marka Belki, Włodzimierza Cimoszewicza i Jerzego Hausnera mogłaby powtórzyć sukces brytyjskiej Nowej Partii Pracy.

Głównym zadaniem dla naczelnego rabina Polski Michaela Shudricha jest przekonanie polskich Żydów do powrotu do judaizmu - pisze The Jerusalem Post z 15 lutego. Tradycyjny polski antysemityzm odchodzi obecnie w niepamięć, zaś głównym problemem współczesnych polskich Żydów jest połączenie żydowskości z polskością.

O "dwóch osobach z misją" pisze na łamach Süddeutsche Zeitung Thomas Urban. Maciej i Roman Giertychowie budują stopniowo potęgę Ligi Polskich Rodzin. Początkowo LPR powstawał dzięki poparciu Radia Maryja, które ostrzega przez zgubnym wpływem Żydów, Niemców, Turków, Murzynów i homoseksualistów na polskie dusze. Maciej Giertych obecnie doradza synowi z kuluarów, zaś Roman - wypowiadający się nienaganną polszczyzną i angielszczyzną, zawsze ubrany w trzyczęściowy garnitur, przeszedł długą drogę od blokowania dróg przed niemieckimi oficerami, jadącymi na naradę sztabu korpusu NATO w Szczecinie. Lider LPR wie, że antysemickie wypowiedzi są niebezpieczne, a więc pozostawia je swoim kolegom, zaś sam usiłuje zaprezentować się jako współczesny mąż stanu. Program partii? "Jędrzej Giertych do programu szkolnego, Maciej Giertych na prezydenta, Roman Giertych do rządu - a nasi liberałowie i lewica, a przede wszystkim Niemcy, muszą się ciepło ubrać, bardzo ciepło" - cytuje komentatora Radia Maryja Thomas Urban.

GOSPODARKA

Plan Hausnera jest nie do zrealizowania w roku przedwyborczym - podaje Het Financiele Dagblad z 5 lutego. Rząd poluzowuje politykę gospodarczą. Z zaplanowanych 54,6 mld złotych oszczędności ostało się zaledwie 25,4 mld. Minister Jerzy Hausner oczekuje też spełnienia przez Polskę kryteriów z Maastricht do 2007 r. Tego, że dla większości ekspertów jest to nierealne nawet do 2009 r., wicepremier nie przyjmuje do wiadomości.

HISTORIA

Thüringische Landeszeitung przybliża 8 lutego kulisy konferencji w Jałcie. Uzgodnienia jałtańskie doprowadziły do podziału Europy na dwa bloki. W kwestiach terytorialnych utrata ziem wschodnich została Polsce wynagrodzona częścią Prus Wschodnich i wschodnią Brandenburgią. Wielka trójka zdawała się nie zauważać, że arbitralne ustalanie granic wiąże się z bólem wysiedleń dla milionów ludzi.

O tragicznej w skutkach ewakuacji Wrocławia w zimie 1945 r. pisze Julian Bartosz na łamach Neues Deutschland z 16 lutego. Spośród 200 tys. uchodźców z zimna i wycieńczenia zginęło 80 tys. Wielu autorów oskarża także miejscowe SS, które wskutek błędnych rozkazów przyczyniło się do tragedii mieszkańców miasta. "Troszczmy się o to, abyśmy w wypadku powtórzenia takiego kryzysu w Niemczech, mogli zawsze przywołać naszych wujków jako przykład heroicznej wytrwałości" - przytacza autor artykułu słowa jednego z niemieckich pisarzy. Zanim uczynimy wujków bohaterami - nie zapominajmy, za co byli wcześniej odpowiedzialni - komentuje Bartosz.

Wydawany w Birmingham tygodnik Sunday Mercury z 23 stycznia wyraża pogląd, że Żydzi byli przez stulecia prześladowani w Polsce, zabijani, a potem niezidentyfikowani z narodowości "naziści" dokonali holocaustu. 6 lutego SM opublikował list protestacyjny, który wystosował do redakcji ambasador RP w Londynie.

Berneński Der Bund opisuje za nowowydaną książką Paula Stauffera "Polen-Juden-Schweitzer" ("Polacy-Żydzi-Szwajcarzy") działalność ambasady RP w Bernie w latach II wojny światowej. Szwajcaria, mimo swej neutralności i nacisków III Rzeszy i ZSRR, przymykała oko na wywiadowczą działalność polskiego ruchu oporu i przekazywanie informacji rządowi londyńskiemu poprzez ambasadę przy Elfenstraße 20. Stąd wydostały się na Zachód pierwsze informacje dotyczące zagłady Żydów. Autor książki był niegdyś ambasadorem Konfederacji Szwajcarskiej w Warszawie.

SPORT

The Washington Post donosi o odznaczeniu przez prezydenta Kwaśniewskiego podczas jego wizyty w USA Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Piotra Nowaka, trenera piłkarskiego klubu DC United. Odznaczenie zostało mu przyznane za zasługi w pracy w USA. Nowak po przejęciu drużyny doprowadził ją m.in. do mistrzostwa Stanów Zjednoczonych. Burmistrz Waszyngtonu Anthony Williams ustanowił 9 lutego dniem Piotra Nowaka.

Rubryka powstaje na bazie informacji własnych i polskiego MSZ.

 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl