Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Podobne artykuły / Artykuły - Świat / POKOJOWA DEMONSTRACJA PRZECIWKO NIELEGALNEJ OKUPACJI TYBETU - Niedziela, 9 marca, Warszawa               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
  
ed [ 17-10-2006 ]
Według wiarygodnych źródeł Tybetańskiego Centrum Praw Człowieka i Demokracji chińska policja uprowadziła mnicha klasztoru Sera.
czytaj więcej »
  
ed [ 10-10-2006 ]
Po ostrzelaniu grupy uciekinierów z Tybetu 30 września chińska straż graniczna uwięziła co najmniej dziesięcioro dzieci - twierdzą świadkowie, którzy widzieli cały incydent z bazy na Czo Oju. W półtorej godziny po zastrzeleniu dwudziestopięcioletniej mniszki dzieci przeprowadzono przez obozowisko himalaistów. Tybetańskie źródła twierdzą, że zginął również tybetański chłopiec.
czytaj więcej »
  Siedemnaste urodziny Panczenlamy
[ 05-05-2006 ]

W 1995 roku Dalajlama obwieścił, że Gendun Czokji Nima jest XI Panczenlamą. Uprowadzony przez władze chińskie chłopiec, którego miejsce pobytu pozostaje nieznane, obchodzi dziś siedemnaste urodziny, Pekin natomiast systematycznie zacieśnia kontrolę nad religią i ogłasza kolejne kampanie polityczne w Tybecie, promując jednocześnie innego nastolatka, bojkotowanego przez Tybetańczyków Gjalcena Norbu, którego Panczenlamą mianował rząd.

czytaj więcej »
  Znowu w tarapatach
Robert Barnett [ 21-02-2006 ]

I znów wpadłem w tarapaty. Podczas spotkania na Harvardzie – dziesięciu Tybetańczyków, czterech chińskich uczonych i kilka bladych twarzy, zaproszonych przez groźnego tybetańskiego prawnika Lobsanga Sangaja i socjologa Xu Xiaojianga, który przez rok prowadził badania w Lhasie. Kiedy dyskusja nabrała rumieńców, mój niewyparzony język sprawił, że wybitni przedstawiciele diaspory zaczęli publicznie deklarować, że obiją mnie po pysku. Zawsze to jakieś osiągnięcie, gdyż tybetańscy przywódcy z reguły epatują pacyfizmem. Na moje szczęście, byli zbyt uprzejmi, żeby zrealizować swoje zapowiedzi, i wciąż mam całą szczękę. Nie ulega jednak wątpliwości, że posunąłem się za daleko i musiałem salwować się ucieczką.

czytaj więcej »
  Sierociniec w Gjaco
[ 14-09-2005 ]

Stan zdrowia i bezpieczeństwo znanego tybetańskiego nauczyciela oraz inkarnowanego lamy, który od sześciu lat odbywa karę dożywotniego więzienia, budzą poważny niepokój. Trzydziestodziewięcioletni Bangri Camtrul Rinpocze (znany również jako Dzigme Tenzin Njima), założyciel sierocińca i szkoły Gjaco, został skazany w 1999 roku w jednej z najgłośniejszych spraw politycznych ostatniej dekady za „próbę podzielenia państwa”. Podczas odbywania kary był co najmniej raz hospitalizowany; naoczny świadek twierdzi, iż Rinpocze przebywał w izolatce z przywiązanymi do łóżka rękoma i nogami, choć był tak słaby, że nie mógł się poruszać.

czytaj więcej »
  
Tibet Information Network [ 04-07-2005 ]

Trudne położenie tybetańskich przewodników turystycznych w Tybetańskim Regionie Autonomicznym (TRA) i posunięcia chińskich władz, które kontrolują ich pracę z powodów politycznych, są dobrze udokumentowane. Podobnie przedstawia się sytuacja poza granicami TRA, gdzie w ostatnich latach również rozwija się przemysł turystyczny. Ostra konkurencja między nie-Tybetańczykami a przewodnikami pochodzenia tybetańskiego oraz rozmaite restrykcje spychają Tybetańczyków na margines dynamicznie rozrastającego się sektora.

czytaj więcej »
  Dalajlama XIV wobec idei ahimsy
Krzysztof Garczewski [ 19-06-2005 ]

Działalność urodzonego w 1935 r. Dalajlamy XIV spotyka się z uznaniem niemalże na całym globie ziemskim. Pokojowe nastawienie do otaczającego świata to jedna z fundamentalnych zasad duchowego i świeckiego przywódcy Tybetu.

czytaj więcej »
  Wysokie pensje w TRA dla uprzywilejowanych
TIN [ 06-03-2005 ]

Z ostatnich danych Urzędu Statystycznego Chin wynika, że po kilku latach szybkiego wzrostu płac uprzywilejowani urzędnicy i pracownicy w Tybetańskim Regionie Autonomicznym (TRA) zajmują drugie miejsce na liście najlepiej opłacanych kadr Chińskiej Republiki Ludowej. Statystyczny wzrost płac bije na głowę krajową średnią i wydaje się nie mieć wiele wspólnego z frazesami o „trudnych warunkach” pracy. W TRA płace rosły od 150 procent średniej krajowej w 1998 roku do 200 procent w 2002 roku, kiedy to były najwyższe w całej ChRL. Ogólnie rzecz biorąc, rząd ogranicza zatrudnienie w sektorze państwowym; dotyczy to zwłaszcza Tybetańczyków – nawet w przypadku wzrostu liczby etatów. W rezultacie w tym okresie nieproporcjonalne korzyści z gwałtownego podnoszenia płac odnosili przede wszystkim nie-Tybetańczycy.

czytaj więcej »
  Dyskryminacja w sektorze publicznym TRA
Tibet Information Network [ 04-02-2005 ]

Ostatnie oficjalne statystyki, które opublikowano w Roczniku Tybetańskim 2004, ujawniają dramatyczne zmiany w strukturze etnicznej sektora publicznego Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (TRA). Rząd ChRL publicznie głosi, że Tybetańczycy stanowią większość pracowników państwowych, a nawet kadr rządowych, i że rozbudowa administracji oraz wzrost płac przyczyniły się do wyłonienia tybetańskiej „klasy średniej”. Nawet jeśli było to prawdą w początkowej fazie programu „Rozwijania Ziem Zachodnich”, w ostatnim czasie sytuacja uległa odwróceniu. Od 2000 roku liczba oraz odsetek Tybetańczyków w sektorze państwowym (tj. pracowników zakładów należących do państwa) gwałtownie spadają. W 2003 roku odsetek tybetańskich kadr w administracji spadł – z 71,6 proc. w roku 2000 – poniżej 50 procent (49,7). Mimo potężnych nakładów Pekinu na administrację rządową i rozbudowę, obowiązująca w ostatnich latach polityka dyskryminuje Tybetańczyków w sektorze państwowym.

czytaj więcej »
  Nowy prezydent Chin
sofista [ 29-11-2012 ]
W ubiegłym tygodniu cały świat emocjonował się wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że Amerykanie ostatecznie wybrali na głowę państwa, na reelekcję Baracka Obamę. Mitt Romney, pomimo sporego poparcia w wielu stanach, nie zdołał zachwiać pozycją dotychczasowego prezydenta USA.
czytaj więcej »
 pierwsza poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  następna      ostatnia 

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl